Zapach jałowca usuwa zmęczenie, róży - zwalnia pracę serca, uspokaja. Kwiaty jaśminowca pachną antydepresyjnie, zapach jaśminu wpływa relaksująco.
Ludzie już dawno temu zauważyli, że zapach wpływa na ich samopoczucie, i wykorzystywali to na różne sposoby, np. egipscy lekarze olejkami eterycznymi roślin leczyli depresje.
Przez nos do mózgu
Zmysł węchu jest naszym najbardziej czułym zmysłem. Powierzchnia strefy węchowej nosa jest niewielka - zaledwie 5 cm2, ale mieści się na niej ok. 1 mln zakończeń nerwów powonienia. Aby powstał impuls, na zakończeniu nerwu węchowego powinno się znaleźć ok. 8 molekuł pachnącej substancji. Wrażenie zapachu powstaje wówczas, gdy wzbudza się równocześnie nie mniej niż 40 włókien nerwowych. Powstały impuls elektryczny przesyłany jest do ośrodka w mózgu odpowiedzialnego za emocje. Stamtąd impulsy przenoszone są włóknami nerwowymi do wyspecjalizowanych nerwów czuciowych, umożliwiających odbiór zapachów - nieprzypadkowo mówimy więc, że zapach “czujemy”.
Aromatyczne substancje, np. przeciwbólowe, działają w ten sposób, że osłabiają aktywność zakończeń nerwowych, które przekazują sygnał bólu. Olejki rozkurczowe działają podobnie na nerwy wyzwalające aktywność mięśniową. Olejek sosnowy działa skutecznie na połączenia nerwowe rządzące układem oddechowym, dlatego jest cennym środkiem przeciwkaszlowym.
Orzeźwiające iglaki
Największe bogactwo dobroczynnych zapachów roślinnych znajdziemy wiosną i latem w lesie iglastym. Dlatego właśnie spacer po lesie działa regenerująco na organizm i dlatego warto sadzić drzewa iglaste wokół domu, a nawet na tarasie.
Zapach wydzielany przez jałowiec pospolity usuwa zmęczenie umysłowe, bezsenność, lęki, powoduje obniżenie ciśnienia krwi oraz działa antyseptycznie. Podania ludowe mówią, że dymy kadzidlane z jałowca pospolitego wypędzały złe duchy.
Sosny są równie ważne w naszym otoczeniu. Ich zapach łagodzi i leczy infekcje dróg oddechowych, astmę, niweluje też ociężałość umysłową. Zapach jodły i świerka działa podobnie - też usuwa zmęczenie.
Flora lądowa w ciągu roku wydziela ok. 360 mln ton olejków eterycznych. Zwykle są niemal nierozpuszczalne w wodzie, a w wielu przypadkach także toksyczne dla rośliny, która je wytworzyła. Dlatego magazynowane są w roślinie w wyspecjalizowanych komórkach. Olejki eteryczne są wydzielane do atmosfery przez większość roślin zielnych, a także przez niektóre grzyby i bakterie. Ich jakość zależy od składu chemicznego lotnych substancji, zgromadzonych w różnych częściach roślin. Często w jednym olejku występuje od 100 do 300 składników.
Kojące kwiaty
Zapach różaneczników wzmacnia nerwy, uspokaja i daje radość, zaś róży - zwalnia pracę serca, działa uspokajająco, przeciwdepresyjnie, usuwa stres i stany lękowe. Godne polecenia są pelargonie o wonnych liściach. Ich zapach działa odprężająco i antydepresyjnie, zmniejsza napięcia i stany lękowe.
Białe kwiaty jaśminowca wonnego wydzielają intensywny, odurzający zapach, który działa antydepresyjnie i lekko narkotyzująco. Podobnie jak jaśmin lekarski (kwitnie od wczesnego lata do jesieni). Jego zapach relaksuje i działa stymulująco, może jednak być zbyt intensywny dla małych dzieci.
W domu stężenie olejków jest większe niż w ogrodzie, dlatego najlepsze rośliny pachnące dla najmłodszych to lawenda i rumianek. Dobra do uprawy w domu jest też pomarańcza. Ma białe kwiaty, a ich zapach pomaga w koncentracji, zmniejsza tremę oraz lęk, wprowadza w dobry nastrój.
Źródło: poradnikzdrowie.pl


